Premier Donald Tusk jako osoba publiczna ma prawo być mocno zapracowany. Po niedawno wygranych wyborach pracy na pewno mniej mieć nie będzie. Ilość obowiązków może więc wpływać na skłonność do korzystania z pozornie bezpiecznych ‘usprawnień’ w sposobie pracy, takich jak choćby ten opisany poniżej.
Jak może pamiętacie kilka tygodni temu redakcji programu „Szkło Kontaktowe“ emitowanego w stacji TVN udało się sfilmować komputer Premiera na którym zauważyć można było niemałej wielkości naklejkę z danymi użytkownika, tzn. z loginem i hasłem umożliwiającymi zalogowanie do systemu. Tego rodzaju „żółte karteczki z przypomnieniem” (oprócz naklejania podobnych z pinem na kartach bankomatowych i kredytowych) to jeden z największych grzechów nawet najbardziej doświadczonych użytkowników komputerów, korzystających z nowoczesnych rozwiązań technologicznych.
Konsekwencje takich działań są zawsze takie same: narażanie się na utratę danych! Bez znaczenia czy są to pliki (dokumenty, zdjęcia itp.) czy prywatne dane (np. dane kart kredytowych czy inne hasła) skutki mogą być katastrofalne.
Dla firmy mSejf, która aktualnie zabezpiecza w Polsce kilkanaście milionów plików (dzięki dużemu zainteresowaniu ochroną elektronicznych danych liczba ta stale rośnie) najtrudniejszym zadaniem nie jest sam proces zabezpieczania plików podczas ich transferu lub przechowywania na serwerach, lecz właśnie uświadamianie użytkowników o korzystaniu z bezpiecznego, prywatnego hasła, które upoważnia do dostępu do swoich danych.
W związku z realną potrzebą zwiększania świadomości użytkowników w kwestii haseł dostępu, od tego roku wprowadziliśmy konieczność wyboru haseł posiadających minimalnie 8 znaków oraz zawierających co najmniej jedną wielką literę i jedną cyfrę. Takie rozwiązanie pomimo tego, iż czasami niewygodne istotnie zwiększa bezpieczeństwo, a to w końcu oferujemy klientom. Użytkownikom pozostaje rzecz jasna ćwiczenie pamięci do zapamiętania dziesiątek haseł, pinów i pytań osobistych, niemniej takie ‚obowiązki‘ niejako nakłada na nas dynamiczny rozwój internetu. .
Oczywiście mamy nadzieję, że po emisji materiału w programie Szkło Kontaktowe hasło w komputerze Donalda Tuska zostało zmienione na (znacznie) bezpieczniejsze, a naklejka na zawsze odeszła w zapomnienie.













Masz pytania, sugestie?